Dynastia Piastów, bo niej mowa, wygasła wraz ze śmiercią Kazimierza Wielkiego, ale przedstawiciele tego rodu zasiadali na tronach także kilka wieków później - ostatniego piastowskiego władcy Polski. Panowali aż do 21 listopada 1675 roku. Od tych wydarzeń mija więc właśnie 350 lat.
Zapytani o pierwszego władcę z dynastii Piastów odpowiemy bez namysłu - Mieszko I. Polski książę, ożeniony z Dobrawą z rodu Przemyślidów. Miała ona odegrać kluczową rolę w decyzji o przyjęciu chrztu przez Mieszka. Czasem nazywa się ją matką chrzestną Polaków. Oboje to pierwsza, udokumentowana historycznie para polskich władców. Mieszko był władcą sprawnym i utalentowanym politykiem. Panowanie rozpoczął około roku 960. Zdobywał kolejne ziemie i zawierał sojusze. Przyjęcie chrześcijaństwa było zabiegiem taktycznym. Umacniało jego pozycję w regionie i odbierało jego wrogom potencjalny powód do ataku - często wykorzystywaną wówczas konieczność chrystianizacji. Chrztu dokonano w Gnieźnie, Poznaniu lub Ostrowie Lednickim. Wszystkie te ośrodki były bardzo ważne na mapie ziem kontrolowanych przez polskiego księcia. Mieszko dożył sędziwego - jak na tamte czasy - wieku. Zmarł w roku 992.
A co było wcześniej? Odpowiedzi szukać można w kronice Galla Anonima, który jako pierwszy opisał rodowód Piastów. Kronikarz działający na dworze Bolesława Krzywoustego na początku XII wieku pisał o ubogim, ale uczciwym Piaście Kołodzieju, który - dzięki swojej dobroci - został wywyższony ponad rządzącego wówczas księcia Popiela, którego zjadły myszy.
Synem Piasta miał być Siemowit, wnukiem Lestek, a prawnukiem Siemomysł - ojciec Mieszka I. Dzięki opowieści Galla początków piastowskiej dynastii moglibyśmy upatrywać w wieku IX. Większość badaczy jest skłonna uznać informacje podane przez Galla za wiarygodne.
Mieszko jest zatem pierwszym historycznym władcą Polan uważanym za faktycznego twórcę polskiej państwowości. Konsekwentnie realizował politykę swojego ojca i dziadka, którzy jako władcy pogańskiego księstwa - znajdującego się na terenach dzisiejszej Wielkopolski - podporządkowali sobie Kujawy oraz prawdopodobnie Pomorze Wschodnie i Mazowsze. Podczas swojego panowania toczył walki o Pomorze Zachodnie, zajmując je po rzekę Odrę. W ostatnich latach życia przystąpił także do wojny z Czechami, zdobywając Śląsk i Małopolskę. Jego córka - znana w Polsce pod imieniem Świętosławy - była królową szwedzką, duńską, norweską i angielską, żoną Swena Widłobrodego i Eryka Zwycięskiego oraz matką Haralda Svenssona (króla Danii) oraz Kanuta Wielkiego (króla Danii, Norwegii i Anglii). Trzeba tu uczciwie przyznać, że historycy mają wątpliwości co do tożsamości Świętosławy - ale w wielu opracowaniach wskazywana jest jako córka Mieszka, a siostra Bolesława Chrobrego.
To Bolesław był pierwszym Piastem, który włożył na głowę królewską koronę - równo 1000 lat temu w roku 1025. Kolejne stulecia przyniosły zawirowania. Walkę o utrzymanie zdobytych wcześniej terytoriów i utratę części z nich. Konflikty rodzinne, spory o władzę. Wnuk Mieszka - Kazimierz Odnowiciel - utracił królewską koronę. Włożył ja na głowę jego syn Bolesław II Szczodry. Jego brat - rządzący Polską Władysław Herman - nigdy o koronę nie zabiegał. Jego synowie - Zbigniew i Bolesław Krzywousty też byli książętami i walczyli między sobą o schedę po ojcu. Bolesław te walkę wygrał, ostatecznie oślepiając brata, za który to czyn musiał potem odpokutować. Bolesław Krzywousty podzielił Polskę między swoich synów, co dało początek rozbiciu dzielnicowemu. Minęło wiele lat zanim potomek Piastów założył na głowę koronę królewską. Po 200 letniej przerwie zrobił to - na niecały rok - Przemysł II z linii wielkopolskiej. Został jednak zamordowany podczas nieudolnej próby porwania. Później ta tronie polskim zasiadł na kilka lat król Czech Wacław II i jego syn Wacław III (nie został jednak koronowany). Później polska korona znowu została włożona na głowę Piasta. Władysława Łokietka. Koronacja miała miejsce 20 stycznia 1320 roku. Władysław był praprawnukiem Bolesława Krzywoustego, a wnukiem Konrada Mazowieckiego, który na Mazowsze sprowadził Krzyżaków. Łokietek jako pierwszy polski władca koronował się w Krakowie. I był ojcem Kazimierza, któremu dodano (w wieku XV) przydomek - Wielki.
Był Piastem z krwi i kości. Nie tylko jego ojciec - Władysław Łokietek, ale także matka - Jadwiga Bolesławówna wywodziła się od Mieszka I. Jest uważany za jednego z najwybitniejszych polskich władców. Unormował stosunki z królestwem Czech i Zakonem Krzyżackim. Mówi się o nim, że zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Rozbudował system obrony państwa i rozwijał miasta. Budował mury obronne i zamki. Przeprowadził gruntowną reformę kraju, tworząc sprawną administrację i umacniając władzę królewską. Rozbudował rezydencję królewską na Wawelu. Założył pierwszą polską uczelnię i jeden z najstarszych uniwersytetów w Europie. Rozwinął gospodarkę, wspierając miasta, handel i górnictwo, zwłaszcza wydobycie soli w Wieliczce i Bochni. Zreformował skarb państwa, wprowadzając nowe podatki i usprawniając zarządzanie finansami, dzięki czemu Polska stała się jednym z najsilniejszych państw Europy Środkowej.
Nie był jednak władcą bez wad. Co wypomniał mu wikariusz katery wawelskiej - Marcin Baryczka na polecenie biskupa krakowskiego. Król miał się bowiem prowadzić niemoralnie. Duchownego uwięziono. Został potem utopiony w Wiśle. W rezultacie król w ramach pokuty fundował tak zwane kościoły ekspiacyjne - kolegiaty w Wiślicy i Sandomierzu oraz kościoły w Szydłowie, Stopnicy, Zagości i Kargowie. Kazimierz miał też dopuścić się gwałtu na jednej z dwórek na dworze węgierskim, gdy był tam w odwiedzinach u swojej siostry - żony króla Karola Roberta. Mówi się, że Kazimierz miał liczne kochanki i synów z nieprawego łoża: Niemierzę, Jana i Pełka. Nie doczekał się jednak męskiego potomka, który odziedziczyłby po nim królestwo. Mimo że był czterokrotnie żonaty. Król zmarł w roku 1370 w wyniku komplikacji po wypadku na polowaniu. Jego koń przewrócił się podczas pogoni za jeleniem. Król spadł, złamał nogę, dostał wysokiej gorączki i zmarł dwa miesiące później w wyniki komplikacji po wypadku. Kazimierz miał lekceważyć lekarskie zalecenia i wracać do Krakowa kilka tygodni. Po śmierci Kazimierza - 5 listopada 1370 roku - na mocy wcześniejszych układów - tron polski przypadł jego siostrzeńcowi, Ludwikowi Węgierskiemu.
Jednak to nie Kazimierz Wielki był ostatnim męskim przedstawicielem Piastów zasiadającym na tronie. I to nie na nim wygasł polski ród królewski i książęcy. Dynastia przeszła do historii dopiero w roku 1675, niemal równo 300 lat po śmierci Kazimierza Wielkiego. Ostatnim męskim przedstawicielem Piastów był książę z linii legnicko-wołowsko-brzeskiej. Jerzy Wilhelm urodził się na zamku w Oławie (w dzisiejszym województwie dolnośląskim) w roku 1660. Miał podobno otrzymać imię Piast - ale sprzeciwiło się temu duchowieństwo kalwińskie. Można by to było bowiem odczytać jako powrót do pogaństwa. Ojciec Jerzego Wilhelma - książę Chrystian myślał nawet o ubieganiu się o tron Polski po śmierci Jana Kazimierza w 1668. Śląscy Piastowie od XIII wieku odgrywali ogromną rolę w historii Polski i regionu. Niemal każdy większy ośrodek śląski - Wrocław, Legnica, Brzeg, Opole, Cieszyn, Oleśnica - miał własną linię książęcą, co tworzyło mozaikę drobnych, często rywalizujących ze sobą państewek.
Jerzy Wilhelm otrzymał staranną edukację. Znał kilka języków. Posługiwał się niemieckim, francuskim, łaciną, włoskim, hiszpańskim i polskim. O to, aby syn mówił po polsku, miał dbać jego ojciec. Młody książę uczył się także matematyki, fizyki, astronomii oraz teologii, filozofii i retoryki. Czasy jego młodości nie były łatwe. Śląsk znajdował się pod zwierzchnością Habsburgów, którzy dążyli do centralizacji i ograniczenia znaczenia lokalnych dynastii. Książęta śląscy musieli nieustannie balansować między ambicjami rodowymi a realiami politycznymi narzucanymi przez Wiedeń. Tuż przed śmiercią ojca Jerzy Wilhelm został wysłany na studia do Frankfurtu nad Odrą. Rządy w jego imieniu sprawowała matka. Miała to robić do momentu osiągnięcia przez syna pełnoletności. Ale styl, w jaki to robiła, nie podobał się możnym. Miała ona między innymi zastąpić dworzan męża Francuzami. Formalnie Jerzy Wilhelm przejął władzę 14 marca 1675 gdy na dworze cesarza Leopolda I złożył mu uroczysty hołd lenny. W Wiedniu zwrócono uwagę na wykształcenie młodego - zaledwie 15-letniego wówczas księcia, jego dojrzałość umysłową i talent do języków. Rządy dobrze zapowiadającego się księcia przerwała jednak jego nagła śmierć.
Książę Jerzy Wilhelm od młodego wieku uwielbiał polować. Kilka miesięcy po objęciu rządów - w dniu św. Huberta urządził tradycyjne polowanie na jelenie, podczas którego nabawił się silnej gorączki. Umieszczony w chłopskiej chacie zaraził się ospą od dzieci gospodarzy. Księcia przewieziono na zamek w Brzegu. Tu zmarł rankiem 21 listopada 1675. Pochowano go w Kościele Św. Jana w Legnicy. Księstwo legnicko-brzeskie po śmierci Jerzego Wilhelma przeszło w ręce Habsburgów. Patrząc na okoliczności śmierci - można by powiedzieć, że historia lubi się powtarzać. Wszak także po polowaniu zmarł krewny księcia Jerzego Wilhelma - król Kazimierz Wielki. Ostatni koronowany Piast i ostatni męski potomek tego rodu zmarli oddając się swojej pasji jaką były właśnie polowania. Warto dodać, że ostatnią żeńską przedstawicielką rodu Piastów była siostra Jerzego Wilhelma. Księżna Karolina zmarła w roku 1707. Wspólnym przodkiem jej, jej brata oraz Kazimierza Wielkiego był Bolesław Krzywousty. Wraz ze śmiercią Jerzego Wilhelma i potem jego siostry - ród piastowski zniknął bezpowrotnie. Był to ostatni akt w trwającej niemal 900 lat historii dynastii.