Kidawa-Błońska: Przy ogłaszaniu ważnych decyzji radzę sobie bez wianuszka kolegów

Andrzej Iwanczuk /ReporterEast News

Wyszłam sama i sama powiedziałam o rezygnacji, bo uważałam, że to jest moja odpowiedzialność. To nie była samotność, tylko podmiotowość, także pokazanie, że wbrew wspomnianym opiniom, jestem silną i odważną kobietą. Przy ogłaszaniu ważnych decyzji radzę sobie bez wianuszka kolegów - mówi wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska w rozmowie z Piotrem Witwickim.

INTERIA.PL
decoration