Boa dusiciel owinął się wokół szyi 15-latka. Moda czy rzeczywiste korzyści?

NELSON ALMEIDAAFP

To właśnie chciałam uzyskać - mówi terapeutka, kiedy jej 15-letni pacjent ze spektrum autyzmu nazywa zwierzę po imieniu. To boa dusiciel, który owija się wokół jego szyi. Zooterapia (animaloterapia) zyskuje coraz większą popularność. Dość powiedzieć, że w hiszpańskim Vigo jest dwa razy więcej zarejestrowanych zwierząt niż dzieci. Gwałtowny wzrost w czasie pandemii też jest wymowny. Potrzeba kontaktu człowieka z przyrodą, zwłaszcza tą ożywioną, jest ogromna. Czy jednak można mówić o jej leczniczych właściwościach?

Więcej zwierząt niż dzieci

David de Oliveira Gomes ze spektrum autyzmu w trakcie reptilioterapii. Pomaga mu ona poprawić umiejętności komunikacyjne
David de Oliveira Gomes ze spektrum autyzmu w trakcie reptilioterapii. Pomaga mu ona poprawić umiejętności komunikacyjneNELSON ALMEIDAAFP
decoration

Serotonina i beta-endorfiny w akcji

Kajman żakare i boa dusiciel

Terapeutka Andrea Ribeiro (po lewej) i biolożka Beatriz Araujo (po prawej) towarzyszą pacjentowi Paulo Henrique Palacio Santosowi podczas sesji terapeutycznej
Terapeutka Andrea Ribeiro (po lewej) i biolożka Beatriz Araujo (po prawej) towarzyszą pacjentowi Paulo Henrique Palacio Santosowi podczas sesji terapeutycznejNELSON ALMEIDAAFP
decoration

Pacjenci a dobrostan zwierząt

Biała księga

Najczęściej w aniamaloterapii wykorzystywane są psy. Na zdjęciu wizyta psiego terapeuty, pięcioletniego labradora, w szpitalu Infantil Sabará w São Paulo. Sesja dogoterapii trwa średnio 60 minut, by pies nie był zbyt zmęczony ilością interakcji z hospitalizowanymi dziećmi
Najczęściej w aniamaloterapii wykorzystywane są psy. Na zdjęciu wizyta psiego terapeuty, pięcioletniego labradora, w szpitalu Infantil Sabará w São Paulo. Sesja dogoterapii trwa średnio 60 minut, by pies nie był zbyt zmęczony ilością interakcji z hospitalizowanymi dziećmi
decoration