Co jest nie tak z pępkowym? Tata idzie świętować. Jeden problem

Monika Zysk

Monika Zysk

Tradycyjne pępkowe wzbudza coraz więcej kontrowersji domena publiczna

Wyczekane dziecko właśnie przyszło na świat - to dla młodych rodziców początek zupełnie nowego rozdziału w życiu i moment wielkiego wzruszenia. Tymczasem telefon młodego taty nie przestaje dzwonić. Koledzy pytają, kiedy pępkowe. Dla jednych to niewinna tradycja i okazja do uczczenia tak ważnego wydarzenia, dla innych - relikt czasów, gdy ojcowie byli mniej zaangażowani w rodzicielstwo. Dziś pępkowe znów wzbudza mnóstwo dyskusji i staje się punktem wyjścia do rozmowy m.in. o rodzicielstwie i podziale obowiązków.

Pępkowe, czyli co właściwie świętujemy?

"A co z mamą?" Pępkowe pod lupą internautów

Odpowiedzialne ojcostwo kontra męska tradycja?

Kiedy zabawa przestaje być zabawą?

Można świętować inaczej. Pępkowe zmienia oblicze