Dobry, taki nie za słodki. Rzuciła korpo, nie wyjechała w Bieszczady

Sonia Nałęcz

Sonia Nałęcz

Tort przygotowany przez Paulinę WilczekArchiwum autora

- "Pani wygląda, jakby spała" - słyszę czasem od dzieci, a obcy ludzie mówią z troską, że powinnam się wyspać "oczy masz prawie zamknięte". Zdarzają się słabsze momenty, kiedy myślę o sobie w kategorii "potwór", ale zwykle zbieram się, bo robię to, co kocham i póki nie zasnę nad mikserem, znajdę na to siły. O chorobie i wielkiej pasji opowiada Paulina Wilczek.

Drożdżówka wiele warta

Rzucić wszystko i... wyjechać na półwysep

Jedno z dzieł Pauliny Wilczek
Jedno z dzieł Pauliny WilczekArchiwum autora
decoration

"Nie miałam pojęcia, jak zrobić tort"

Tarta Grzechu Warta to produkcja "mini dzieł sztuki"
Tarta Grzechu Warta to produkcja "mini dzieł sztuki"Archiwum autora
decoration

Przetrwać pandemię, wesprzeć uchodźców

Choroba, która odbiera niezależność kontra kobieca siła