Donald Trump uważa, że się nie myli. "Bezczelny Francuz"

Jerzy Marek NowakowskiWikimedia Commons

To, co robi Trump, długoterminowo w dużym stopniu zachwieje zaufaniem do Stanów Zjednoczonych. W Polsce podobny mechanizm przerobiliśmy na własnej skórze w wykonaniu rządów PiS. Największym grzechem poprzedniej władzy było to, że Polska została uznana za kraj nie do końca wiarygodny. Za kogoś, kto wszedł do klubu, a potem zaczyna tam rozrabiać i nie przestrzega zasad. Amerykanie, którzy byli gwarantem zachodniego zestawu zasad i byli w tym klubie najważniejszym członkiem, zaczynają robić to samo - mówi Jerzy Marek Nowakowski, historyk, dyplomata, dyrektor Akademickiego Centrum Analiz Strategicznych.