Dr Ewa Giza: "mgła covidowa" to bardzo częsty objaw

123RF/PICSEL

Jak patrzę na moich pacjentów, to myślę, że "mgła covidowa" to bardzo częsty objaw. Najczęściej u ludzi sprawnych intelektualnie, w sile wieku, na różnych ważnych stanowiskach. Ona przechodzi, tylko trzeba się nią odpowiednio zaopiekować. Nie można wpadać w popłoch. Spotkałam się nawet z pacjentami, którzy uznawali, że mają alzheimera - mówi dr Ewa Giza, dyrektor Szpitala Specjalistycznego MSWiA w Złocieńcu, gdzie prowadzona jest rehabilitacja osób po COVID-19.

Dr Ewa Giza dyr. Szpitala Specjalistycznego MSWiA z Złocieńcu
Dr Ewa Giza dyr. Szpitala Specjalistycznego MSWiA z ZłocieńcuMSWiAINTERIA.PL
decoration
Miałam sytuację, że pani, "ozdrowieniec", z zawodu księgowa, wróciła do pracy po chorobie, tylko wypadły jej z głowy całe sekwencje jej automatycznej pracy. Była przekonana, że ma wczesnego alzheimera i już nigdy nie będzie pracowała w zawodzie, a ma 50 lat. Na szczęście po leczeniu wszystko wróciło do normy.