Gdy zaczynali Polska nie była nawet w UE. Tak zmieniał się Open’er

Open'ar przez lata zmienił się nie do poznaniaPiotr Witwickiarchiwum prywatne

Żeby zrozumieć, jak dawno temu był 2002, trzeba wiedzieć, że na początku tego roku produkowano jeszcze Polonezy. Ostatni wyjechał z FSO trzy miesiące przed festiwalem. Czasy były tak mroczne, że nie istniały nawet iPhony. Apple wypuszczała drugą wersję iPoda, który nikogo jeszcze nie interesował i użerał się z napędem CD w Macintoshach. Polska nie była w Unii Europejskiej, a Miley Cyrus nie zdążyła nawet jeszcze zostać Hanną Montaną. Zresztą, gdy przyjrzymy się dokładnie nomenklaturze, to nawet Open’er nie do końca był sobą. Na plakatach reklamowany był jako Open Air. Po raz pierwszy i ostatni.

Jedzenie jest dziś mocną stroną festiwalu
Jedzenie jest dziś mocną stroną festiwalu Piotr Witwickiarchiwum prywatne
decoration