Hollywoodzkie filmy o F1 to murowane hity. Czas na produkcję o Kubicy?

Piotr Białczyk

Piotr Białczyk

Nie tylko męska przygoda. Pitt wraca z rolą życiaEast News

Pół miliarda dolarów zysków, seria pozytywnych recenzji i błyskawiczna zapowiedź potencjalnego sequela - żaden film o sporcie motorowym nie miał do tej pory takich sukcesów, a sama Formuła 1 nie cieszyła się taką popularnością. Kasowy sukces “F1:Film" zbiega się z ostatnim wyczynem Roberta Kubicy w ikonicznym Le Mans 24h, którego historia jest osobnym materiałem na film. Prędkość, adrenalina, pasja - być może to właśnie w tym zawiera się największa tajemnica wyścigów motorowych. Tym samym zasadnie stawiane jest pytanie płynące z produkcji Josepha Kosinskiego - "po co to robimy?".

"F1: Film" - idealna weekendowa rozrywka dla każdego

poziom kadrowania poszczególnych pojedynków na torze jest naprawdę na niespotykanym poziomie, w kinie wręcz wytycza nowe szlaki i niesamowicie wysoko zamieszcza poprzeczkę dla ewentualnej konkurencji.

Jak F1 znów wspięła się na szczyt

"F1: Film" to film skazany na sukces
"F1: Film" to film skazany na sukcesApple TVmateriały prasowe
decoration

"Wyścigi to życie. Wszystko, co dzieje się przed lub po, to tylko czekanie"

Roman Polanski i Jackie Stewart, festiwal w Cannes
Roman Polanski i Jackie Stewart, festiwal w Cannes Traverso/L'Oreal/Getty ImagesGetty Images
decoration

Kubica znów na szczycie: To był jeden z najtrudniejszych wyścigów

Robert Kubica po wygranym wyścigu
Robert Kubica po wygranym wyściguJeremias Gonzalez/Associated Press/East NewsEast News
decoration