Jedno z najsilniejszych trzęsień ziemi w historii. Prawie jak w Czarnobylu

Awaria elektrowni jądrowej była częścią potrójnej tragedii. Co naprawdę wydarzyło się w Fukushimie? YOMIURI SHIMBUNEast News

Najpierw zatrzęsła się ziemia, a później nadeszła ogromna fala. 11 marca 2011 roku Japonia stanęła w obliczu sił natury, których nie dało się zatrzymać. Fala tsunami, wysoka na ponad 14 metrów, przelała się przez zabezpieczenia elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi i w ciągu kilkudziesięciu minut odebrała jej to, czego potrzebuje najbardziej. Gdy trzy reaktory zaczęły wymykać się spod kontroli, świat obserwował kolejne eksplozje wodoru i rosnące promieniowanie. Czy katastrofa była nieuniknionym dziełem natury? A może jej rozmiar był konsekwencją decyzji ludzi, którzy zlekceważyli standardy bezpieczeństwa i przyczynili się do spustoszeń porównywalnych do Czarnobyla?

Zdewastowany budynek z rozbitymi szybami i porzuconymi przedmiotami w środku, na zewnątrz koparka prowadzi prace rozbiórkowe.
Zniszczony w wyniku katastrofy sklepANDY CRUMPEast News
decoration
Kompleks przemysłowy z charakterystycznymi budynkami elektrowni położony tuż przy linii brzegowej, otoczony barierami ochronnymi i infrastrukturą techniczną, w tle liczne zbiorniki magazynowe.
W sprawie katastrofy wciąż są pytaniaKyodo NewsEast News
decoration