Kosmiczny wyścig i zabawki miliarderów

Wojciech Brzeziński

Wojciech Brzeziński

ABACA/AbacaEast News

To scena jak z tandetnej podróbki filmu o Jamesie Bondzie. Najbogatszy człowiek na świecie, znany z nieco chłodnego podejścia do praw pracowników i z urody Doktora Zło, Jeff Bezos, ogłosił, że wyruszy w kosmos na pokładzie kapsuły zbudowanej przez własną firmę Blue Origin. Ale tuż przed wielkim krokiem dla miliardera, rzutem na taśmę wyprzedzić chce go równie malowniczy konkurent - znany z kolei z zawadiackiej czupryny i zamiłowania do ekstremalnych sportów, 589. najbogatszy na świecie Richard Branson, właściciel koncernu Virgin. On też od lat inwestował fortunę we własny pojazd do lotów w kosmos i nie miał zamiaru pozostać "tym drugim".

Jeff Bezos i Wally Funk
Jeff Bezos i Wally FunkAFP PHOTO /BLUE ORIGINEast News
decoration
Richard Branson, dwóch pilotów i czterech specjalistów od misji, którzy wezmą udział w pierwszym locie testowym
Richard Branson, dwóch pilotów i czterech specjalistów od misji, którzy wezmą udział w pierwszym locie testowym ABACA/AbacaEast News
decoration

Drogie zabawki

Loty dostępne dla każdego?