Książęta na miarę nowych czasów. Dziś nie wystarczy piękna buzia

Sonia Nałęcz

Sonia Nałęcz

Książęta na miarę nowych czasów to nie tylko piękna buzia Sonia NałęczArchiwum autora

Ma wspierać, zniknąć z pierwszego planu? A może wystarczy mu tylko błyszczące berło i idealnie ułożona fryzura? Dziś delikatnie oberwie się części rysunkowych "książąt", którzy z koroną własną lub "wżenioną" podnoszą poprzeczkę atrakcyjności swym męskim odpowiednikom w realnym świecie. Jeśli kobiety mają prawo mieć pretensje do Disneya o wyidealizowane przedstawienie włosów, to mężczyźni już powinni szykować pozew zbiorowy za wszystkie wygórowane oczekiwania co do ich charakteru, wyglądu i zaangażowania.

Wyczekiwani royalsi, czyli żyli długo i szczęśliwie

Inna kobieta? Nie widzę różnicy

Bestia, czyli pierwszy niegrzeczny chłopiec

Kłamliwy jak Aladyn

Głupek w Nowym Świecie

Łobuzy, czyli klasyczny bad boy w skórze

O co ta walka?