Marcin Matczak. Czy głosowałby na syna w wyborach prezydenckich? "Zdecydowanie tak"

Matczak: W swoim życiu byłem i wieśniakiem i warszawiakiem. WOJCIECH STROZYK/REPORTEREast News

Tym różnię się od Donalda Tuska czy Zbigniewa Ziobry, że nie muszę szukać popularności. Na mnie nikt nie głosuje. Dlatego nie zamierzam wchodzić do polityki, bo nie chcę się stać jak niektórzy politycy kurtyzaną. Robić to, za co ludzie płacą głosami. To jest sprzedajność - mówi w "Rozmowach Makowskiego" prof. Marcin Matczak.