Mer Lwowa: Oczy dzieci żegnających ojca to widok, którego się nie zapomina

Mer Lwowa na tle miastaArchiwum autora

Do szpitala we Lwowie przywieźli kobietę. Wcześniej mieszkała w strefie rosyjskich wpływów. Nasłuchała się propagandy, gdzie mówili jej, że u nas mieszkają banderowcy. Bała się, co ją tu spotka. Na miejscu została otoczona taką opieką i miłością, że wychodząc ze szpitala, płakała. Były to łzy wzruszenia. Dotarło do niej, że przez całe życie była okłamywana, nie znała prawdy o innej części Ukrainy - mówi mer Lwowa Andrij Sadowy w "Pytaniach Olejak w Interii".

Lwów, 13 października 2022 roku
Lwów, 13 października 2022 rokuArchiwum autora
decoration
Gabinet mera Lwowa
Gabinet mera LwowaArchiwum autora
decoration
Ściana w drodze do gabinetu
Ściana w drodze do gabinetu Archiwum autora
decoration
Bransoletka, z logo akcji "Unbroken"
Bransoletka, z logo akcji "Unbroken"Archiwum autora
decoration