Mobbing. Sprawiedliwości rzadko staje się zadość

Jolanta Kamińska

Jolanta Kamińska

Henryk Niestrój z Pixabaydomena publiczna

"Pamiętam poczucie, że jestem beznadziejna i nic nie potrafię, histeryczny śmiech mojej szefowej i jej wściekłą twarz, kiedy coś nie szło po jej myśli. Krzyki, przekleństwa i szukanie kozłów ofiarnych. Wymiotowałam ze stresu". Pracownik, który czuje się mobbowany, może szukać sprawiedliwości w firmie, a jeśli to nie pomoże - w sądzie. W praktyce średnio 5-8 proc. spraw kończy się stwierdzeniem mobbingu. Dlaczego ta liczba jest tak dramatycznie niska?

"Mówiła podwładnym, że mają spierd**** i wysyłała po fajki"

"Mówili, że nie wiemy, czym jest mobbing"

Po pierwsze: Jak rozpoznać mobbing?

Po drugie: Przyznać się przed sobą - "jestem ofiarą"

Po trzecie zgłosić mobbing

Po czwarte: Jak udowodnić mobbing?