"Nie potrafił pomóc sobie". Najsmutniejszy z komików

Klara Bogucka-Łabęcka

Courtesy Everett Collection/Everett Collection/East NewsEast News

Wielka kreacja charyzmatycznego nauczyciela w "Stowarzyszeniu Umarłych Poetów", czy oscarowa w "Buntowniku z wyboru" lub komediowa w "Pani Doubftire"? Kto nie ma ulubionej roli Robina Williamsa? "Był wyjątkowy. Pojawił się w naszym życiu jako kosmita, a udało mu się dotknąć każdego elementu człowieczeństwa" - mówił prezydent Barack Obama 8 sierpnia 2014 roku, w dniu jego śmierci. Nie miał depresji, o której sądzono, że go zabiła. Zmagał się z otępieniem z ciałami Lewy’ego. 21 lipca obchodziłby 71. urodziny.

Doktor Jekyll i Mister Hyde?

Buntownik z wyboru, czyli oscarowa rola Williamsa
Buntownik z wyboru, czyli oscarowa rola Williamsa imdb.commateriały prasowe
decoration
Robin Williams w filmie "Stowarzyszenie umarłych poetów"
Robin Williams w filmie "Stowarzyszenie umarłych poetów"East News
decoration
Robin Williams w "Klatce dla ptaków"
Robin Williams w "Klatce dla ptaków" imdb.commateriały prasowe
decoration

Między trąbą powietrzną a powagą

Narkotyki niemyte dusze

Kapitanie, mój kapitanie

Komik zbyt często smutny

Robin Williams i Nathan Lae w "Klatce dla ptaków"
Robin Williams i Nathan Lae w "Klatce dla ptaków" imdb.commateriały prasowe
decoration

Schneider Williams: "Robin nie był szalony"