Plan "Burza". Czy można było zadziałać lepiej? "Nie był przejawem"

Bartosz Wójcik

Bartosz Wójcik

Fragment plakatu "Do broni w szeregach AK", 1944, M. Jurgielewicz, E. Burkedomena publiczna

W historii Polskiego Państwa Podziemnego mało jest tematów równie kontrowersyjnych. Wbrew obiegowym zarzutom, plan o kryptonimie "Burza", na tle innych leżących wówczas na stole wariantów, bynajmniej nie był przejawem braku świadomości realnych zagrożeń.

Pięć osób stojących obok siebie w plenerze, dwie kobiety i dwóch mężczyzn ubranych w mundury wojskowe z karabinami, pozostałe dwie kobiety ubrane cywilnie.
Żołnierze i sanitariuszki oddziału AK spod Jędrzejowa, 1944, AP w KielcachAP w Kielcachdomena publiczna
decoration
Spalony wrak ciężarówki z wyraźnie uszkodzoną kabiną oraz zniszczonymi kołami, otoczony gęstą roślinnością.
Niemiecki transporter spalony przez żołnierzy AK na Lubelszczyźnie, 1944, ze zbiorów Barbary Wyczółkowskiej-Łotockiej, AP w Siedlcachdomena publiczna
decoration
Cztery bagnety wymierzone w stronę czarnej swastyki na czerwonym tle, ślady po kulach na murze oraz hasło nawołujące do odwetu za krew tysięcy Polaków.
Fragment plakat "W walce", 1944, S. Tomaszewskidomena publiczna
decoration
Grupa żołnierzy maszerujących w zwartym szyku ulicą obok drewnianego ogrodzenia i domu z dwuspadowym dachem.
Oddział AK wkraczający do Białej Podlaskiej, 1944, ze zbiorów Barbary Wyczółkowskiej-Łotockiej, AP w Siedlcachdomena publiczna
decoration