Policja złapała 70-latka, który robił kobietom zdjęcia z ukrycia. To, co znaleźli, mrozi krew w żyłach

Izabela Rzepecka-Sarota

Izabela Rzepecka-Sarota

We Francji trwa jeden z najgłośniejszych procesów od lat. Gisèle Pelicot (na zdj.) na każdej rozprawie patrzy swoim oprawcom w oczyfot. Lewis Joly/Associated Press/East NewsEast News

Na sali sądowej Gisèle mówi spokojnie i wyraźnie. Ma świadomość, że proces śledzą media nie tylko w kraju, a chce zostać usłyszana i dobrze zrozumiana przez każdą osobę. Zdecydowała, że nie będzie się ukrywać, że proces nie będzie toczył się za zamkniętymi drzwiami, bo ona nie ma się czego wstydzić. To im ma być wstyd. Chce, żeby wszyscy dowiedzieli się, co jej zrobili - w tym mąż, z którym spędziła niemal 50 lat. Ma nadzieję, że jej zeznania oszczędzą innym kobietom podobnego losu. To, o czym mówi, przyprawia o dreszcze, powoduje mdłości i budzi gniew.

Nie alzheimer i nie guz mózgu

Zapraszał ich do małżeńskiej sypialni. Musieli przestrzegać zasad

Szkic przedstawiający oskarżonego Dominique Pelicota patrzącego na swoją byłą żonę podczas rozprawy
Szkic przedstawiający oskarżonego Dominique Pelicota patrzącego na swoją byłą żonę podczas rozprawyfot. BENOIT PEYRUCQ/AFP/East NewsEast News
decoration

Mężczyzna o dwóch twarzach

"Nawet anonimowy telefon mógłby uratować mi życie"

W wielu miastach we Francji odbywają się protesty. Protestujący chcą sprawiedliwości dla Gisèle i wszystkich ofiar gwałtów
W wielu miastach we Francji odbywają się protesty. Protestujący chcą sprawiedliwości dla Gisèle i wszystkich ofiar gwałtówMichel Christophe/ABACA, Abaca Press, Agencja FORUMEast News
decoration

Sprawa, która zmienia Francję