Polsko-amerykańsko-koreańska rodzina. Mama pięciolatki chce szerzyć empatię

Anna Nicz

Anna Nicz

archiwum prywatne

- Macierzyństwo to ogrom miłości i pracy. Jest wymagające, ale dało mi dużo wolności - opowiada Karolina. Kilka lat temu razem z mężem zdecydowali się na adopcję dziewczynki z Korei Południowej. Jak mówi, opowiadając o swojej wielokulturowej rodzinie, chce rozszerzać empatię. I pokazać, że adopcja to nie tylko “motylki, jednorożce i miłość, która wszystko załatwi".

Ludzie pytali, czy mogą mieć swoje dzieci

"Adopcja to na początku trauma"

Gdy Karolina rozpoczęła proces adopcji miała 27 lat
Gdy Karolina rozpoczęła proces adopcji miała 27 latarchiwum prywatne
decoration

Kokon adopcyjny

Koreańska tożsamość Leny

Rodzina chce zabrać dziewczynkę do Korei
Rodzina chce zabrać dziewczynkę do Korei archiwum prywatne
decoration

Polska mama w USA

Proces adopcyjny może trwać nawet kilka lat
Proces adopcyjny może trwać nawet kilka latarchiwum prywatne
decoration