Proces stulecia w USA. Polka walczyła o miliardy dolarów. Wygrała

Barbara „Basia” Piasecka Johnson, która wyszła za mąż za swojego szefa, spadkobiercę firmy Johnson & Johnson, Johna Sewarda Johnsona Seniora, stoi przed sądem 11 marca 1986 roku w Nowym Jorku. Pani Johnson toczy batalię sądową z dziećmi zmarłego męża o spadek

Historia Barbary Piaseckiej‑Johnson jest jak baśń o Kopciuszku albo filmowa historia amerykańskiego snu. Prosta dziewczyna z Polski przyjeżdża do Ameryki z kilkoma dolarami w kieszeni i zakochuje się w niej miliarder. Po jego śmierci zostaje współwłaścicielką jednego z największych koncernów branży farmaceutycznej, medycznej i kosmetycznej - amerykańskiego giganta Johnson & Johnson. Najpierw jednak musi stoczyć walkę z dziećmi miliardera. Jednak za tą opowieścią kryje się znacznie więcej: determinacja, ambicja, konflikty rodzinne, procesy sądowe, działalność charytatywna i samotność, która często towarzyszy ludziom osiągającym szczyty.

Rzym, emigracja i pierwsze kroki w USA

Romans, o którym szeptano po kątach

Małżeństwo, które wstrząsnęło rodziną Johnsonów

John Seward Johnson I i Barbara Piasecka Johnson dwa lata po ślubie (1973)
John Seward Johnson I i Barbara Piasecka Johnson dwa lata po ślubie (1973) Marek Czasnojc / ForumAgencja FORUM
decoration

Kolekcjonerka sztuki i ekspertka

Argumenty dzieci Johnsona

Argumenty Barbary Piaseckiej‑Johnson

Atmosfera procesu

Filantropia i działalność społeczna

"Jasna Polana" i powrót do Polski