Stworzono ośrodek dla trędowatych. Kino i biblioteka. Istnieje do dziś

Widok na kościół z okna jednego z budynków, które miały służyć chorym, Fot. Katarzyna Pruszkowska archiwum prywatne

Na południowo-wschodnim wybrzeżu Teneryfy, tuż nad klifem i turystycznym miasteczkiem Abades, stoi ponad trzydzieści betonowych budynków i monumentalny, nigdy nieukończony kościół zwieńczony wielkim krzyżem widocznym z autostrady TF-1. To Sanatorio de Abona - leprozorium, które hiszpańskie władze zaczęły budować w latach 40. XX wieku z myślą o trędowatych z Teneryfy. Zanim jednak przyjęto pierwszego pacjenta, medycyna znalazła lek na trąd.

Własna łyżka i kołatka

Nie ma leczenia, jest strach

Kamienny budynek z charakterystyczną bryłą i krzyżem na szczycie stoi na skalistym wzgórzu porośniętym licznymi zielonymi krzewami, na tle częściowo zachmurzonego nieba.
Droga prowadząca na teren niedoszłego leprozorium, Fot. Katarzyna Pruszkowskaarchiwum prywatne
decoration

Nie tylko na kontynencie

Miasteczko trędowatych

Długi, zaniedbany korytarz o obdrapanych ścianach pokrytych wielobarwnymi graffiti, prowadzący do prostokątnego okna na końcu pomieszczenia.
Wnętrzne budynków, które miały służyć chorym mieszkańcom ośrodka, Fot. Katarzyna Pruszkowskaarchiwum prywatne
decoration

Terapia długa, ale skuteczna

Budynki stoją, pomysłów brak

Osoba w pomarańczowej koszulce stoi w otwartej przestrzeni opuszczonego budynku z kolorowymi graffiti na ścianach, patrząc w stronę jasnego, oświetlonego wyjścia.
Ściany wszystkich budynków pokryte są graffiti i rozmaitymi napisami, Fot. Katarzyna Pruszkowskaarchiwum prywatne
decoration

Główną drogą do końca

Wyryte napisy i rysunki na żółtej, zniszczonej ścianie, w tym nazwisko, data, symbole oraz szkic ptaka i twarzy, z dominującym tekstem popierającym seks, narkotyki i rock'n'roll.
Ściany w jednym z budynków, które miały być przeznaczone dla chorych, Fot. Katarzyna Pruszkowskaarchiwum prywatne
decoration
Wnętrze opuszczonego kościoła z dużym białym krzyżem na kamiennej ścianie, otoczone kolorowymi graffiti pokrywającymi dolne partie murów.
Wnętrzne niedokończonego nigdy kościoła, Fot. Katarzyna Pruszkowskaarchiwum prywatne
decoration

Słychać tylko wiatr i myśli

Grupa dzieci w szkolnych mundurkach pochylona nad drewnianym stołem, skupiona na pisaniu i notowaniu w zeszytach, z nauczycielem rozdającym notatki.
Ośrodek Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya w Indiach założony w 1969 przy pomocy Polaków, 2012Katarzyna MalaEast News
decoration
Kobieta w kolorowym sari trzyma stopę na drewnianym uchwycie, podczas gdy mężczyzna bada jej stopę przy użyciu narzędzi medycznych; w tle siedzi kilka innych osób, większość w tradycyjnych strojach.
Kolonia dla trędowatych, założona przez polskiego misjonarza, ojca Mariana Żelazka, Puri w Indiach, 2012Katarzyna MalaEast News
decoration