We Wrocławiu pełne kawiarnie. Pierwszy weekend po powodzi

Sonia Nałęcz

Sonia Nałęcz

Wrocław czekał na fale powodziowąSonia Nałęczarchiwum prywatne

Wrocław. Nikt po za mną nie fotografuje worków, może nawet nie zwraca już na nie uwagi. Reporterzy są tam, gdzie cieknie, a cieknie poza centrum. Tylko pewna pani o azjatyckich rysach pyta, czy chcemy zdjęcie z workami, bo najwidoczniej wykazujemy nimi nietypowe zainteresowanie. Wydaje się, że przez ostatni tydzień naturalnie wrosły w miejską architekturę.

Golden hour - Wrocław skąpany w złocie słońca

Wrocław przez kilka dni obawiał się wielkiej wody
Wrocław przez kilka dni obawiał się wielkiej wodySonia Nałęczarchiwum prywatne
decoration

Worki na bok

Wrocław do dziś pamięta powódź z 1997 roku
Wrocław do dziś pamięta powódź z 1997 rokuSonia Nałęczarchiwum prywatne
decoration

Kawiarniany gwar

Wrocław szykował się do powodzi
Wrocław szykował się do powodzi Sonia Nałęczarchiwum prywatne
decoration

Następna stacja - Dworzec Świebodzki

Wrocław przygotowany na powódź
Wrocław przygotowany na powódźSonia Nałęczarchiwum prywatne
decoration

Punkt spotkań

Wrocław przygotowany na fale powodziową
Wrocław przygotowany na fale powodziową Sonia Nałęczarchiwum prywatne
decoration

To nie (wy)panda?

Kangury we Wrocławski ZOO
Kangury we Wrocławski ZOOSonia NałęczArchiwum autora
decoration

Wstrząśnięci i... zmieszani