Zmarli wszyscy członkowie rodziny. Umierali co kilka godzin

Cmentarz choleryczny w Warszawie Mateusz Wlodarczyk / ForumAgencja FORUM

Zakładano je z dala od miast, bo władzę nad cmentarzami cholerycznymi rzekomo miały ciemne moce. Wiele z nich dotrwało do naszych czasów, chociaż zniszczyć chcieli je niemieccy okupanci oraz komuniści. Jeśli jednak nie znajdą się wolontariusze, takimi nekropoliami nie ma kto się zajmować. Niszczeją więc w leśnych zakątkach, a wraz z nimi zanika pamięć o milionach ofiar XIX-wiecznych epidemii.

Cholera przekleństwem XIX wieku. Nie uciekły przed nią nawet elity

Tablica upamiętniająca epidemię cholery w Iwoniczu (dziś woj. podkarpackie) z 1891 roku
Tablica upamiętniająca epidemię cholery w Iwoniczu (dziś woj. podkarpackie) z 1891 roku Andrzej Zbraniecki/East NewsEast News
decoration

"Pomorki" z dala od miast. Ludzie bali się złych mocy

Cmentarz odcięty od Warszawy. Jeden z nielicznych

Cudowne uzdrowienie. Do dziś organizują procesje

Cmentarz choleryczny w Opolu
Cmentarz choleryczny w Opolu Aleksandra Koszyk / Agencja Wyborcza.plmateriały prasowe
decoration

Na tamten świat odchodziły całe rodziny

"Mogiły nie są oznaczone. Ślady zanikają"